wtorek, września 09, 2014

Rewolucja w kosmetyczce. | Jajko od Ebelin | Opinia po 4 miesiącach użytkowania.

Na rynku kosmetycznym jest wiele produktów, które pomagają Nam w codziennych czynnościach. Zaczynając od pędzli, idąc przez puszki, gąbeczki. Ich zastosowania są przeróżne. Dziś chciałabym się skupić na gąbeczkach tzw. jajkach do nakładania podkładu. Mowa będzie o jajku z Dm-u. Więc zapraszam.



Lateksowy blender do aplikacji podkładu lub korektora. Wygodna alternatywa dla palców lub pędzli. Nadaje nałożonemu fluidowi naturalną- porowatą strukturę. Zaokrąglone brzegi sprawią, że podkład będzie nałożony równomiernie- a stożkowa końcówka dotrze w ciężko dostępne dla pędzla miejsca- np. w okolice oczu czy płatków nosa. Idealnie sprawdzi sie również do aplikacji innych płynnych kosmetyków, takich jak rozświetlacz, brązer lub róż.
Przed użyciem delikatnie zwilż jajko w letniej wodzie- aplikator wchłonie mniej produktu do makijażu, a make-up będzie wyglądał naturalniej.
Aplikator myc regularnie ciepłą wodą i delikatnym szamponem, pozostawić do wyschnięcia.

Antybakteryjny materiał


Jajko mam okazję używać już kilka miesięcy, a dokładniej cztery. Swoje zakupiłam będąc w Niemczech. Zapłaciłam za nie około 3 euro, czyli 12 złotych. Cena oczywiście idzie na plus, bo jeżeli nam nie podpasuje to nie jest żal wyrzucić coś za około 10 złotych, niż mamy wyrzucać oryginalne za 80 złotych. Jednak minusem może stać się dostępność, jajeczko dostępne jest tylko w sklepach sieci DM, bądź w sklepach internetowych. Otrzymujemy różową gąbeczkę, która mieści się nam w dłoni.



Przejdźmy zatem do mojej opinii. Jajko idealnie mieści się w dłoni. Mogę stosować go na mokro lub sucho. Gdy stosuję na mokro mniej podkładu wpija mi się w niego. Stosuję go już od 4 miesięcy, nakładam nim podkład jak i kolektor. "Dziubek" umożliwia mi nałożenie podkładu pod oczami jak i przy innych trudno dostępnych miejscach. Jestem z niej bardzo zadowolona. Gąbeczka nie zmieniła kształtu ani nie pękła mi przy użytkowaniu. Jego formuła jest zbita, ale bardzo dobrze się nią nakłada podkład. Po namoczeniu jajko nam trochę rośnie i staje się miękkie.



Sama aplikacja jest prosta. Nakładamy podkład na dłoń i stamtąd bierzemy po trochę produktu delikatnie wklepując w twarz. Nie pozostawia smug, nie tworzy efektu maski. Podkład wygląda naturalnie. Zachowujemy mat przy aplikacji. Mycie jest bardzo proste ja myję go delikatnym szamponem dla dzieci. Brud się wymywa i jest wszystko pięknie i ładnie ;)


Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Od kiedy go mam moja aplikacja podkładu stała się prosta i szybka.

16 komentarzy:

  1. Bardzo je lubię chociaż jest twardsze od oryginału to i tak efekt jaki dają na twarzy jest taki sam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania. Szkoda mi wydać 80 złotych na oryginał . ;)

      Usuń
  2. Że też nie pomyślałam jak byłam w DM o tym jaju ;/ ech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem pomyśl bo na prawdę warto !

      Usuń
  3. Miałam to jajo i bardzo dobrze się spisywało :) i to za niewielkie pieniądze. Szkoda, że w Polsce nie mamy drogerii DM :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda jest tam Wiele produktów wartych uwagi ;)

      Usuń
  4. Ja jednak zostanę przy beautyblenderze. Jestem z niego zadowolona to mój 4 egzemplarz, a w zapasie mam kolejny. Moze kiedyś go zdradzę, jednak nie zapowiada sie. No chyba, ze ciocia sprawi mi mały prezencik i przywiezie cos chrzesnicy z Wiednia. Chyba jednak zagadam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zagaduj ;) bo na prawdę jest tego wart :)

      Usuń
  5. Niedawno je kupiłam w właśnie testuję. Jak na razie sprawdza się bardzo dobrze.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda ze nie mam dostepu do tego jajeczka: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tam od razu rewolucja. Jestem ciekawa porównania go z oryginałem bo osobiście bałabym się kupić tak drogiego produktu, który jest tylko gąbką ale na tą tanioszkę bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, ze można też aplikować na mokro. Myśle, że kupię bez wachania zwłaszcza, że mieszkam przy granicy niemieckiej

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem zakochana w tym jajeczku :) zauważyłam jeszcze, że aplikując podkład i korektor jajeczkiem przedłuża się świeżość makijażu. Jedynie nie lubię go myć :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz ! Czytając każdy dodany komentarz uśmiech pojawia mi się na ustach.