poniedziałek, lutego 01, 2016

Naturalny błyszczyk od Felicea.

Ostatnio bardzo modne są kosmetyki pochodzenia naturalnego. Przez pielęgnację, ale również i po kolorówkę. Każdy stawia na naturalne składy. Jedną z takich firm, która produkuje kosmetyki naturalne jest marka FELICEA. W swojej kolekcji posiada pomadki, błyszczyki, kredki do oczu i brwi, ale także korektory.

Jako, że miałam wybrać sobie jeden produkt, bardzo długo zastanawiałam się nad nim. Chciałam wybrać kredkę do brwi, ale stwierdziłam, że nie trafię z kolorem i będzie mi leżeć gdzieś w szufladzie. Później zobaczyłam korektory i ich opinię na Internecie, ale pomyślałam, że mam już kilka w swojej kolekcji. Ostatecznie padło na błyszczyk do ust. I znowu dylemat, no bo przecież trzeba wybrać kolor. A ten za ciemny, a ten za czerwony , tamten znowu za różowy. W końcu po długim namyśle wpadł mi odcień o numerze 35.



Delikatny kolor, piękna brzoskwinka, która mieni się na ustach. Odcień jest trochę ciemniejszy niż moje naturalne usta, więc dla mnie wygląda bardzo naturalnie. Oczywiście delikatnie klei usta, ale każdy błyszczyk ma takie właściwości. Po upływie 1,5 godziny schodzi z ust równomiernie, każdy przecież wie, że błyszczyki najszybciej się zjadają.
Dlaczego zdecydowałam się w końcu na błyszczyk? Ponieważ stwierdziłam, że moje usta lubią płatać mi file. Ostatnio nie mogę sobie z nimi poradzić i są bardzo suche. Używanie szminek w tym przypadku podkreśla suche skórki i niezbyt ładnie to wygląda na ustach. Jeżeli chodzi o błyszczyk, w tym przypadku nie zobaczymy tego. Usta wyglądają bardzo ładnie i naturalnie.

Klejąca forma nie przeszkadza mi w ogóle. Lubię błyszczyki i cieszę się, że zdecydowałam się na ten produkt.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję Ci za komentarz ! Czytając każdy dodany komentarz uśmiech pojawia mi się na ustach.