poniedziałek, kwietnia 13, 2015

Kredka od Essence, tania i trwałą ;)

Wiosna w pełni na dworze, aż chce się żyć ! Dziś chcę Wam pokazać kredkę do ust od Essence. Jest to moja jedyna kredka i mam nadzieje nie ostatnia. Jestem z niej bardzo zadowolona a czemu? Przekonacie się za chwilę ;)

                                                                                                                                                                                     
Kredkę zakupiłam w Wispolu chyba za 2,99. Ogólnie są one takie coś około 6 złotych.  Jest dostępna w drogeriach, gdzie mamy szafy Essence. Jest to taka zwykła, temperowana kredka. Posiadam odcień HONEY BUN, takie brudny nudziak. Kolor bardzo przypadł mi do gustu. Używam jej, na co dzień i bardzo fajnie się sprawdza.

Bardzo fajnie wygląda, jeżeli nałożymy ją na całe usta. Wtedy one wyglądają na takie pełne. Podoba mi się taki efekt. Nie wysusza ust, ale jeżeli macie je wysuszone to podkreśla skórki. Bardzo długo utrzymuje się, nawet przez kilka godzin. A gdy schodzi z ust to równomiernie.



Bardzo polubiłam tą kredkę, a Wy miałyście z nią styczność? Może macie jakieś swoje ulubione kredki? Co polecacie? 

Zdjęcia na ustach, dodam jak odzyskam kartę pamięci ;)







6 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolor, na co dzień idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na tyle pełne usta, że nie muszę używać kredki, aby je podkreślić ;) co idzie za tym - nigdy nie miałam kredki do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To moja ulubiona konturówka. Mam ją w odcieniu cute pink:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz ! Czytając każdy dodany komentarz uśmiech pojawia mi się na ustach.